Zaczął się kołysać. Ramiona mu drżały. Wtedy z jego ust wydobył się

uwagi na ból w kostce, minał jeszcze kilka przecznic i w koncu
zrozumiec. Przecie¿ w druga strone nie jechał wtedy ¿aden
- dodała troche nerwowo. - Kiedy najechalismy, ktos
wokół jej ślepiów.
cztery litery, czy cos takiego.
Ostro¿nie wzieła na rece otulone kocykiem dziecko.
Wszyscy bez wyjatku byli dla niej obcy. Marla usmiechneła sie
415
tak mocno, ¿e omal nie zagłuszyło dzwonka telefonu. Pokój
Zamkneła za soba drzwi sypialni i przeszła przez
odjechać z Nevadą Smithem i odtąd być z nim na zawsze.
jej przed oczami: cie¿arówka jadaca szybko w dół, coraz
- Tak, przyjaciela rodziny, który chciał pieniedzy dla
pucołowata, a brzuch jeszcze się powiększył. Powieki opadały, a szyję i czoło przecinały głębokie, nieregularne

– Dwadzieścia osiem.

Nie o miesiąc, o nie. Minęło już prawie sześćdziesiąt dni, odkąd ostatni raz miesiączkowała.
watpliwosci co do jego smierci. Mo¿e nie zmarł z powodu
- Nie byłem dla niej dobrym ojcem. Rozstałem się z jej matką, jeszcze zanim mała przyszła na świat. - A więc to

- Zaraz to załatwie. Czy były mał¿onek Pam mówił cos

wspominaliśmy wcześniej, policjantko Conner, masowi mordercy nie stanowią jednolitej
Quincy zamknął oczy. Poirytowanie znikło. Teraz po prostu czuł się podle.
profesjonalny ubiór, który dobrze skrywał broń. Nie poważną fryzurę, lecz

niedawno zespawana, ale Departament Dróg nie wie nic o

ruszałem. Chciałbym, żeby pani o tym wiedziała.
oporu, a szeryf O’Grady siedział obok niego. Dyszał ciężko, po policzkach spływały mu łzy.
naprawdę ją lubiła, chociaż mała zwracała się do niej w taki sposób, jakby Sandy była